organizator akcji: Kaszubska Fundacja
Ala
Kafund

Kaszubska Fundacja
"Podaruj Dzieciom Nowe Życie"

83-400 Kościerzyna, ul. Skłodowskiej 19,
tel./fax (0-58) 680-84-58 w godz. 10.00 - 20.00
oraz tel. kom. 501 299 757
http://www.kafund.pl, kafund@wp.pl

Nr gadu-gadu Ali: 8157749.

Ala

Ala ma 14 lat. Mieszka z rodzicami w maleńkiej wiosce, Przytarnia niedaleko Wiela na Kaszubach
W zeszłym roku (2007) zmarła jej starsza siostra Agata, 8 lutego br odszedł młodszy brat, siedmioletni Michał. Wszyscy chorowali na tę samą chorobę kardiomiopatię rozstrzeniową.
Również młodsza siostra Ali - Sabinka ma chore serce.
Obie dziewczynki mają wszczepione kardioverter defibrylator wspomagający pracę serca.

Rodzice złożyli wniosek o pomoc do Ministerstwa Zdrowia i czekają na odpowiedź.

Wiemy jednak, że niezwykle rzadko ministerstwo finansuje zabiegi poza granicami, jeśli - nawet teoretycznie - wykonywane są w kraju. Strona niemiecka poinformowała, że w ich klinice na operację przeszczepu serca czeka się, statystycznie dwa miesiące.

Prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc finansową. Dajmy Ali i Sabince nadzieję!

Po informacjach w mediach oraz dzięki pomocy internautów (MZ zostało "zasypane" mailami). Ala została wpisana na krajową listę osób oczekujących na przeszczep serca w dniu 15 lutego 2008 (sic!!!).
Po kilku dniach została przebadana w klinice w Zabrzu i po tygodniu, w połowie marca dostała nowe serduszko.
Obecnie czuje się dobrze choć jeszcze daleka droga przed Nią. Do końca życia będzie brała specjalistyczne leki zapobiegające odrzuceniu przeszczepu.
Pozostaje pytanie dlaczego dopiero w lutym tego roku Ala została wpisana na Krajową listę?? Dopiero po śmierci siostry i brata?
Kto zawinił że w chorobie w której jedynym leczeniem jest przeszczep serca dzieci Państwa Orlikowskich nie były na liście natychmiast po rozpoznaniu? To skandal.

Została jeszcze Sabinka. Też choruje a już dzisiaj "profesorowie" dumni ze swej władzy nad życiem, bagatelizują, bo "kardioverter - defibrylator wspomagający pracę serca Sabinki spełnia swoją rolę doskonale" i nie ma się co spieszyć.
Doskonale? A co z Agatką i Michałem?? Też nie było się po co spieszyć???
Co z Alą by było gdyby ktoś nie zatrząsł przysłowiowymi portkami?

Została jeszcze Sabinka...
wykonanie strony: Szymon Wencki